Witam serdecznie,
Nazywam się Daniel Sochacki. Mam 34 lata, pochodzę z wielodzietnej rodziny, z malowniczej wioski na mazowszu. Pośród niezliczonych łask i darów jakie otrzymałem od Pana Boga przez ręce Niepokalanej jest i ta, że jestem wiernym Tradycji Katolickiej. Otrzymałem wykształcenie inżynierskie z zakresu budownictwa dróg kolejowych. Zamiłowanie do pisania wierszy spadło na mnie niespodziewanie 5 lat temu.
Były i są one dla mnie cennym wsparciem oraz narzędziem kształtowania duszy. Opisują one pewną drogę, która trwa i która mam nadzieję, że przebiega pod najczulszą opieką naszej Niebieskiej Matki. Byłbym niezmiernie szczęśliwy, gdyby Szanownemu Czytelnikowi też mogły jakoś służyć, dlatego ośmielę się dać następującą radę.
Proszę nie zwracać w niej uwagi na moją osobę, a to z dwóch powodów. Po pierwsze, ludzie najbardziej oszukują samych siebie, co do samych siebie. Po drugie wiersze raczej są zapiskiem bardziej wzniosłych momentów, które są pewną inspiracją i kierunkiem do dążenia, nie odzwierciedlają stałości charakteru.
Zachęcałbym, żeby nie skupiając się na autorze, szukać w wierszach uniwersalnych wartości. Na przykład wiersz pt. „Jestem chory” powstał, gdy wraz z Przyjaciółmi spod znaku Kontrrewolucji (za całą formację, będę im dozgonnie wdzięczny) rozważaliśmy kondycja człowieka współczesnego uległa degradacji, choćby w porównaniu do tej sprzed 150 lat. Jeżeli podmiotem lirycznym byłaby ludzkość, wiersz nabrałby o wiele głębszego sensu i bardziej budującego przekazu. Drugim dobrym sposobem byłaby próba odniesienia treści wierszy do samych siebie oraz zastanowienie czy się z nimi zgadzam, a jeśli nie to dlaczego.
Przepraszam za być może zbyt emocjonalny ton w wierszu: „List do Embriona”. Nie potrafię mówić o zbrodni aborcji w spokojny sposób. Mam wrażenie, że jeżeli ktoś stawia siebie w sytuacji, w której wydaje mu się, że może decydować o życiu lub śmierci niewinnego człowieka, czyni siebie Panem Życia i Śmierci, a zatem czyni się Bogiem.
Niech Matka Boża raczy pobłogosławić trud jaki Szanowny Czytelnik wkłada w pochylenie się nad tą twórczością i proszę pamiętać, że to co jest w nich dobrego zawdzięczam tylko i wyłącznie Niepokalanej.
Daniel Sochacki
6 stycznia 2026 roku, W Święto Objawienia Pańskiego
P.S.
Na stronie znajduje się tylko część wierszy, całość jest do pobrania w pliku PDF. Znajdują się tam również pojedyncze myśli i rozważania do dwóch tajemnic Różańca.
